PROBLEMY Z NAUKĄ MATEMATYKI

OGRANICZONA POMOC METODYCZNA

BRAK WŁASNYCH PROGRAMÓW NAUCZANIA

BRAK MODYFIKACJI PROGRAMÓW NAUCZANIA

ZBYT SZYBKIE TEMPO PRACY NA LEKCJACH

COŚ TU DOJDZIE

NIEDOSTOSOWANIE ZADAŃ DO MOŻLIWOŚĆI UCZNIA

OGRANICZONY DOSTĘP DO ZAJĘĆ DODATKOWYCH I DEDYKOWANYCH

BRAK PODZIAŁU NA GRUPY ODPOWIEDNIO DO MOŻLIWOŚCI UCZNIÓW

STRES, ZABURZENIA PSYCHICZNE

SŁABE OCENY Z MATEMATYKI

TRUDNOŚCI W NAUCZANIU INNYCH PRZEDMIOTÓW

OGRANICZONA POMOC METODYCZNA

NIEZADOWALAJĄCY POZIOM UMIEJĘTNOŚCI U STUDENTÓW

OGRANICZONA POMOC METODYCZNA

O NAS

Kierujemy się tym, że każdy może rozumieć matematykę. Naszą specjalnością jest przekładanie jej ‘na polski’, a z polskiego ‘na nasze’. Tworzymy własne metody nauczania bazując na doświadczeniu i zdrowym rozsądku – tak, aby wyeliminować ogólnie przyjętą i żmudną i nudną formę nauki, byście z łatwością odnajdywali się w tejże dziedzinie. Prócz tego dbamy o przyjazne relacje i miłą atmosferę.

Nauczyciele

PODZIAŁ NA GRUPY MAX. 6 OSOBOWE

INDYWIDUALNE EWALUACJE DZIECI

ROZWIJANIE POTENCJAŁU DZIECKA

WIELOLETNIE DOŚWIADCZENIE

AUTORSKI PRO- GRAM NAUCZANIA

AUTORSKIE ŚRODKI DYDAKTYCZNE

Dzięki opracowaniu przez nas zestawu edukacyjnego mogliśmy rozpocząć naukę matematyki już w przedszkolu, bazującą na zapisie symbolicznym tak, aby od dzieci nie wymagać umiejętności pisania. Krótki zarys konwencji w jakiej odbywają się zajęcia z matematyki, która tak mocno rzutuje na osiągane rezultaty:
  • warsztaty są prowadzone w grupach maksymalnie 6 osobowych. Dzielimy dzieci na grupy, nie względu na wiek metrykalny, a wiek rozwojowy dziecka | przypis 1Nauczanie dzieci wedle ustalonych odgórnie zakresów wiedzy, które dzieci mają opanować nie uwzględnia, że różnica między dziećmi w ich rozwoju, w skrajnych przypadkach wynosi aż 4 lata, a nie jest niczym wyjątkowym, że wynosi ona aż 2 lata (stąd między innymi tak późno dokonuje się diagnozy dyskalkulii). Prowadzi to do niekorzystnych zjawisk, jak Gombrowiczowskie
  • dzieci poddawane są indywidualnej ewaluacji na początku roku, a potem co 3 miesiące. Rodzice otrzymują wyniki w formie oceny pisemnej, na koniec roku w skali staninowej | przypis 2Ewaluacje, to sprawdzenie umiejętności, z którymi zastajemy nasze dzieci, a za ich pomocą w dalszym etapie monitorujemy postępy Naszej wspólnej pracy. Pozwalają Nam one na notowanie ciągłego postępu dzieci, dopracowywanie metody, a rodzicom na łatwy wgląd w rozwój umiejętności matematycznych swoich pociech.W momencie, gdy dziecko jest już gotowe na mnożenie, a ma 6 lat - to uczymy go mnożyć, zamiast sztucznie hamować jego dar, dzięki pracy naszą metodą i ewaluacjom okazuje się, że takich dzieci jest aż 30%, bowiem tyle naszych absolwentów mnoży idąc dopiero do pierwszej klasy czy do zerówki!
  • praca z dziećmi realizowana jest w oparciu o nasz autorski i nowatorski program nauczania rezygnujący m.in z: monografii liczby, równoczesnej nauki pisania i liczenia, ograniczeń programowych np. masz 6 lat to liczysz do 10 | przypis 3W momencie, gdy dziecko jest już gotowe na mnożenie, a ma 6 lat - to uczymy go mnożyć, zamiast sztucznie hamować jego dar, dzięki pracy naszą metodą i ewaluacjom okazuje się, że takich dzieci jest aż 30%, bowiem tyle naszych absolwentów mnoży idąc dopiero do pierwszej klasy czy do zerówki!
  • korzystamy z unikatowej kompozycji pomocy dydaktycznych, tych kupionych od innych producentów, jak i tych opracowanych na własny, wewnętrzny użytek
  • Gry matematyczne
  • Zobacz gdzie jesteśmy

Zajęcia z nami to nie „osłuchiwanie się z matematyką”. Nauka Matematyki wczesnoszkolnej, czyli metod liczenia, to w naszym wydaniu wiele różnorodnych gier i zabaw, dzięki którym dzieci wchodzą bezboleśnie w świat matematyki. Właściwie demaskujemy chwytliwe powiedzenie: „nauka przez zabawę!”. Na potrzeby zajęć projektujemy i ciągle ulepszamy własne gry planszowe. Ilość wszystkich pomocy dydaktycznych jest ogromna. Dzięki temu dzieci są zaintrygowane i zaskakiwane co zajęcia. Matematyka ma być kojarzoną z czymś fantastycznym, z czymś wyjątkowym… Bynajmniej, u nas doceniają ją zarówno dzieci, jak i rodzice, którzy wiedzą jakim wyzwaniem jest regularne skupienie uwagi dziecka na nauce.
Oprócz matematyki uczymy dzieci jak radzić sobie z porażkami. Nie udało się? Trudno, próbujemy raz jeszcze. Tylko taka postawa jest normalna. Wykuwamy w ten sposób charakter, bowiem ile czasu potrzebujemy na zahartowanie go, aby w dorosłym życiu tak obchodzić się z każdym niepowodzeniem.

Na zajęciach uczymy dzieci logiki liczenia, rozpoznawać symbole graficzne liczb, rachować na nich: dodawać i odejmować. Rozwiązujemy zadania tekstowe, które niezwykle aktywizują dziecięcą wyobraźnię, czasem musimy wręcz ukrywać przed dziećmi matematykę, żeby mieć coś na potem 🙂 Ponadto zapoznajemy je z systemem dziesiętnym, uczymy jego prawidłowości – nie bez powodu cała ludzkość licząc posługuje się właśnie nim. System dziesiętny, czyli specjalne klocki, które pomagają zrozumieć „duże” liczby, dotknąć je.

Innowacja, którą się posługujemy polega na zburzeniu dotychczasowego porządku. W szkole przez pierwsze pół roku wprowadzana jest monografia liczb mniejszych niż 10. Przez całą pierwszą klasę dzieci mają styczność z liczbami z zakresu do 20 czy 30. W przedszkolu wymagania są tak niewielkie, a dzieci mogą uczyć się tylko takiej matematyki, która nie wymaga umiejętności zapisu, czyli dzieci opanowują jedynie liczenia do dziesięciu i w zasadzie to nie wiemy, czy dziecko tych rzeczy nauczyło się w przedszkolu czy poza nim.
My, dzięki podziałowi na grupy względem rozwoju dziecka, nie musimy wyznaczać dzieciom górnej granicy, do której mogą liczyć. Nie realizujemy sztucznego i nieelastycznego programu z całą klasą, nie dostrzegając przy tym indywidualnych różnic. U nas grupa sama bowiem definiuje swój poziom. Jeżeli dzieci w grupie liczą do 20, my uczymy ich liczenia do 100. Potrafią dodawać i odejmować, bo niemalże od razu uczymy ich tych dwóch działań równocześnie. Dzieci zawsze potrafią liczyć w zakresie liczb, które opanowują. Kiedy są gotowe, wprowadzamy mnożenie. A napędzane są szczerym zdumieniem, pytając rodziców i całe otoczenie, Tato a ile jest 4 razy 12? Dodatkowo, realizowany przez nas podziały na grupy nie tworzą granic między dziećmi. Dzieci nie odczuwając tego, że odstają od kogoś czy od czegoś, nie czują frustracji. Rywalizują w grze o diament, zamiast o to, żeby być najlepszym.

#UCZSIĘZDOMU MATEMY, SKĄD POMYSŁ?

Cześć!

Tu Kamil i Nemek. Stworzyliśmy dla Was kanał, z którego dowiecie sie jak pracować z dzieciakami, aby ich późniejsza edukacja matematyczna przebiegała bezproblemowo. Znajdziecie tutaj, przeprowadzone krok po kroku, gotowe scenariusze lekcji. Dla ułatwienia pracy, w opisie każdego filmu znajduje się informacja o potrzebnych nam przyborach oraz wypisane są wszystkie ćwiczenia. Dodatkowo w razie jakichkolwiek pytań i wątpliwości zapraszamy do kontaktu na Skype. Kolejne lekcje będą się regularnie pojawiać na naszym kanale. Udostępniajcie darmowe materiały swoim znajomym, wysyłajcie nam zdjęcia jak pracujecie z dziećmi, a my zamieścimy je na naszym instagramie. Gwarantujemy, że nasza metoda nauczania przynosi wymierne efekty, a przy okazji jest świetną zabawą!

Filmy
Następuje niezwykłe niewykorzystanie potencjału dzieci i uwidacznia się ogromna niewydolność systemu edukacji, co nie od dziś spędza sen z powiek praktykom nauczania. Zwykle tylko (przypis 1Wyniki oparte na ogólnopolskich badaniach 7-latków | 2018r.):
  • 52% dzieci potrafi dodawać i odejmować w zakresie [0-10] pomagając sobie liczeniem na palcach. Pozostałe dzieci potrafią liczyć tylko obiekty, które widzą, których mogą dotknąć. Tylko nieliczne próbują stosować zbiory zastępcze.
Natomiast w naszych grupach (przypis 2Wyniki udokumentowane na podstawie ewaluacji na zajęciach MUD w roku szkolnym 2017/2018 w Matematycznym Przedszkolu im. Złotej Rybki w Mikołowie. Przy zajęciach odbywających się 2 razy w tygodniu po 30 minut!):
  • 40% dzieci mnoży liczby takie jak 21·3, 6·7, 25·5, a nawet 41·8
  • 70% dzieci wykonuje w pamięci nawet takie rachunki jak 74+29 (są to 5-6-latki)
  • wszystkie dzieci potrafiły sprawnie liczyć, dodawać i odejmować w zakresie 100 (większość liczyła w pamięci, a wszystkie umiały stosować zbiory zastępcze)
  • wszystkie dzieci znały i rozpoznawały liczby do 10 tysięcy (dzieci są ciekawe, dużych liczb, bo to zapowiedź nieskończoności. Same chcą poznawać coraz to większe liczby, więc to one wyznaczają barierę poznawczą)
  • tylko garstka wspomagała się liczeniem na palcach. Wszystkie rozumiały przemienność dodawania, znak równości i inne prawidła rządzące światem arytmetyki, od których zaczyna się przygoda z matematyką
Nasze działania są trwałe. Dzięki zajęciom w przedszkolu zaoszczędzą Państwo w przyszłości na korepetycjach z matematyki. Śmiem żartobliwie twierdzić, że naszych dzieci.... później już się nie da zepsuć!

Przytoczę notkę, dotyczącą guru edukacji matematycznej najmłodszych. Kilkadziesiąt lat temu prof. Gruszczyk-Kolczyńska przeprowadziła, zdumiewające swymi wynikami, badania naukowe. Pokazały one, że dzieci, które w wieku przedszkolnym były zaangażowane w gry i zabawy matematyczne, aż w 57% zbadanych przypadków, zostały ocenione w trakcie późniejszej nauki w szkole, jako wybitnie uzdolnione matematycznie!
Jedynie ok. 11% badanych dzieci miało w przyszłości problemy z matematyką, spowodowane trudnymi wydarzeniami w życiu (rozwód lub śmierć rodziców, dysleksja, ciężka choroba, itp.).
Pozostałe 32% dzieci osiągało przeciętne lub ponadprzeciętne wyniki. Badania te w sposób niezbity dowodzą także, że gdy dziecko rozpoczyna naukę matematyki w wieku 7 lat – to może być już za późno – nie tylko zresztą na matematykę, ale również pianistykę, balet, tenis i wiele innych dziedzin ludzkiej aktywności, w których osiągnięcia determinuje nie tylko wytężona praca, ale również wiek, w którym podejmuje się pierwsze próby.

Istnieje przestrzeń w edukacji matematyki, która jest zupełnie opuszczona: chodzi o dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym (klasy 1-3). Wszyscy dydaktycy i metodycy na całym świecie wiedzą, że to w tym wieku jednostka kształtuje się w sposób permanentny, zwłaszcza jeśli chodzi o zdolności intelektualne. Niemalże nie zdarza się, żeby dziecko w klasie 3 nie miało żadnych problemów z matematyką, a niespodziewanie pojawiły się one w klasie 5 .

Nie zapomnieliśmy, jak to było (i jest!) w szkole: dzieci wybitnie uzdolnione matematycznie? Jedno na kilka lat, czyli poniżej 1% ogółu uczniów. Ponadprzeciętnie uzdolnione? Dwóch, trzech uczniów w ponad 30-osobowej klasie, czyli poniżej 10%. Reszta to uczniowie przeciętni i słabi, z problemami, których imię brzmi: matematyka.
Pierwsza przyczyna, dla której nauka matematyki zaczyna się właściwie dopiero w drugiej i trzeciej klasie szkoły podstawowej, jest dość prozaicznej natury. Chodzi o umiejętność zapisywania informacji matematycznych.

Badania naukowe, ale również nasz zdrowy rozsądek, dowodzą, że umiejętności rachunkowe są uprzednie w stosunku do umiejętności dokonywania ich zapisu. Co to oznacza w praktyce? Wszyscy wiemy, że dziecko najpierw potrafi mówić i liczyć, natomiast naukę pisania może rozpocząć około 6 roku życia.

Dlaczego rzeczywistość tak bardzo odbiega od wyników badań? Jak uchronić swoje dziecko od matematycznego analfabetyzmu?
Dzieci nie radzą sobie z matematyką głównie dlatego, że nie potrafią sprawnie liczyć. Pokazując podstawowe prawidła matematyczne, takie jak choćby przemienność dodawania, uczymy dzieci ‘sprytnie’ liczyć. Dla przedszkolaka wykonanie działania 3+8 to duży wysiłek podczas, gdy 8+3 jest już trywialnym działaniem.
Cała matematyka w szkole podstawowej bazuje na umiejętności sprawnego rachowania. Dzieci ucząc się liczyć mają się w trakcie tego procesu nauczyć logicznie myśleć. Dziecko aby świadomie liczyć, musi odpowiednie informacje przechowywać w pamięci, obrabiać na nowo często kilkukrotnie w ciągu jednego działania. Niesamowicie rozwija to dziecięcy umysł i pamięć operacyjną.

Dopiero w gimnazjum pojawią się twierdzenia w postaci jawnej i samodzielnej. Wtedy uczeń poznaje pojęcie funkcji liczbowej, a rachunki stają się drogą i przestają być głównym celem. Jeżeli nauczymy dzieci liczyć ze zrozumieniem, to dajemy im szansę, aby w dalszej części edukacji mogły myśleć i rozumieć co się dzieje na lekcjach matematyki, podążać za tokiem rozumowania nauczyciela fizyki czy chemii.

Ponadto, jeśli liczenie nie będzie pochłaniało całej ich uwagi, to będą w stanie dostrzegać rzeczy poza nim, ale jednak tkwiące w tym liczeniu, ukryte na pierwszy rzut oka, prawidłowości matematyczne.

Cennik

MATEMATYCZNY UNIWERSYTET DZIECIĘCY

ZAJĘCIA W PRZEDSZKOLACH

1 x 30 MIN | TYDZIEŃ
2 x 30 MIN | TYDZIEŃ
100 pln | miesiąc
150 pln | miesiąc

ABSOLWENCI MUD

ZAJĘCIA W BIURZE / W SZKOŁACH

1 x 45 MIN | TYDZIEŃ 150 pln | miesiąc

Korepetycje

ZAJĘCIA W BIURZE

1 x 45 MIN | TYDZIEŃ
2 x 45 MIN | TYDZIEŃ
3 x 45 MIN | TYDZIEŃ
70 pln
120 pln
160 pln

ZADZWOŃ LUB NAPISZ DO NAS